|
|
Na jednej z głównych ulic |
Na jednej z głównych ulic Tel Awiwu czeka na światłach przechodzień. Chce się przedostać na drugą stronę uhcy, ale jest godzina szczytu, a światła oczywiście nie działają. Czeka już długo, lecz żaden samochód nie chce się zatrzymać. Nagle wśród tłumu po drugiej
stronie ulicy dostrzega swego znajomego.
— Hej ty! — woła do niego składając ręce w trąbkę. — Jak przeszedłeś?
— Co?!
— Jak się dostałeś na drugą stronę?!
— Ja się tu nie dostałem. Ja się tu urodziłem!
|
Dodane przez administrator dnia czerwiec 08 2007 20:30:45 ˇ
0 Komentarzy ˇ
615 Czytań 
|
|
|
RSS |  |
|
|