|
|
Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodzieja ranił w nogę: |
Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodzieja ranił w nogę:
-Dlaczego nie użył pan boni z ostrą amunicją, tylko strzelał do uciekającego z łuku?
-Był środek nocy, nie chciałem nikogo zbudzić! |
Dodane przez administrator dnia kwiecień 30 2007 01:53:27 ˇ
0 Komentarzy ˇ
565 Czytań 
|
|
|
RSS |  |
|
|